o plan na walke z pandemia juz sie nic nie martw bo go napiszemy wspolnie, trojka przyjaciol, ja Ty i wujek
punkt pierwszy - szczepienia
punkt drugi - nakaz czytania etykiet w sklepach
zapisales?
Wersja do druku
przez cały czas forsował pan tezę, że jest wiele krajów o podobnych warunkach do Australii, które fatalnie wychodzą na mniej restrykcyjnej polityce niż australijska, zacząłem więc dopytywać, jakie to kraje
przez długi czas ignorował pan moje pytanie, aż w końcu odpisał, podając filipiny
gdy obaliłem ten przykład, wykazując zasadnicze różnice (i przy okazji obnażając pańską niewiedzę geograficzną), a także że filipiny wcale nie charakteryzowały się wyjątkowo luźną polityką kowidową, to znów przez bardzo długi czas pan to ignorował
i gdy wreszcie pan zebrał siły na odpowiedź, to okazuje się, że to był tylko przykład kraju z ciepłą pogodą i wyspiarskim klimatem xD
w takim razie wróćmy do początku: może pan podać wreszcie te przykłady krajów o warunkach podobnych do Australii, które fatalnie wyszły na mniej zamordystycznej polityce?
jeszcze raz, żebyśmy mieli pełny obraz, tym razem z cytatami:
:confused :confused :confused
więc jeszcze raz zapytuję: może pan wreszcie podać te przykłady?
aha, jeżeli pan już nawiązuje do jakichś "sugestii", jakoby "cieplejsza pogoda i wyspiarski klimat" miały "załatwić sprawę", które rzekomo wcześniej padły, to mógłby pan je zacytować? ponieważ nie przypominam sobie, bym coś takiego pisał, a przecież podając te filipiny odpowiadał pan na moje pytanie
jeszcze raz poproszę o cytat, tego co niby pisałem, gdyż nie czyniłem żadnych sugestii, tylko dopytywałem o te przykłady, których ponoć jest wieleCytuj:
odpowiadam nie - bo podalem jako przyklad, ale tego o czym piszesz, tylko j/w - ze covid nie zniknie sam z siebie, jak jest cieplo, no i jeszcze paru innych rzeczy o ktorych pisalem juz wczesniej jakies 53 razy
"jestem za, a nawet przeciw"Cytuj:
nie dysponuje i nigdzie nie pisalem ze dysponuje, pisalem ze rzad australii moze takimi dysponowac, ale to juz odsylam po raz kolejny do nich
tak - nazywam to logika, natomiast druga czesc pytania to znowu sugerowanie, ze te obostrzenia popieram. nigdzie tak nie napisalem, napisalem ze je rozumiem, a to jest roznica. mozna cos rozumiec ale nie popierac, mozna tez rozumiec i nie miec zdania. np. rozumiem, dlaczego konfederacja szerzy antyszczepionkowe fejury - bo widzi ze dobrze sie to sprzedaje i przybywa im od tego wyborcow, aczkolwiek tego nie popieram - bo jest to manipulacja, szkodliwa w dodatku. mam nadzieje ze wyjasnilem ta kwestie raz na zawsze, bo masz z nia ogromny problem i jak dobrze pamietam to samo bylo z maseczkami - napisalem, ze rozumiem po co pis wprowadzil nakaz maseczek nawet na dworze, a ty na mnie wtedy naskoczyles ze co ja wypisuje i ze ten nakaz jest glupi - a ja nigdzie nie napisalem, ze tak nie jest xD
czyli pan nawet tego obostrzenia nie popiera, ale mimo tego bronił go pan krzesłem, postując jakieś wysrywy ad personam i rzucając się do mnie za to, że je skomentowałem
i jednocześnie pan twierdzi, że to JA się przypierdalam xD
ale przypomnijmy sobie to jeszcze raz, gdy skomentowałem to obostrzenie, pisząc że nie ma sensu, gdyż już udowodniono, że nie zakaża się wirusem przez dotykanie produktów w sklepie, odpisał pan że rządowi australijskiemu chodziło raczej o skrócenie czasu zakupów
na tym etapie to był tylko pański domysł, jaki jest cel tego obostrzenia, ale poddaliśmy ten domniemany cel pod dyskusję, w toku której jakoś tak przszedł pan do punktu, w którym to już był pewnik [że na pewno o to chodziło rządowi australijskiemu, a każdy kto ma jakieś wątpliwości to szur]
ponieważ kwestionowałem realizację celu (który teraz już był pewnikiem), zaczął się pan domagać ode mnie badań i statystyk, pokazujących że to jednak nie skraca czasu zakupów
a gdy zapytałem, czy istnieją badania pokazujące, że skraca, to pan odpisał, że "może rząd australijski takimi dysponuje" i znów jest to tylko domysł
czyli generalnie chuja pan wie, tylko toczy pianę, a gdy ktoś panu wykazuje błędy w toku myślowym, to zmienia pan narrację na "ja nie jestem rządem australijskim" xD
innymi słowymi, z własnej nieprzymuszonej woli włącza się pan do dyskusji (nikt tego od pana nie wymagał), po czym uznaje że nie musi argumentować swojego stanowiska, bo odpowiedzialność za jego uzasadnienie spoczywa na australijskim rządzie xD
to analogicznie napiszę: wg mnie każdy, kto się nie zgadza, że to zjebane obostrzenie, jest odklejeńcem, ale nie dysponuję badaniami, może dysponuje nimi miś gogo, proszę do niego pisać, bo ja wcale nie jestem przeciwny temu obostrzeniu, tylko go nie rozumiem
:confused 3 razy to przeczytałem i nie wiem o co chodziCytuj:
rozumiem, ze jak teraz, albo za 10 lat, wpadnie tu np koczek junior i napisze ze szczepionki zawieraja fragmenty orka berserkera i sa trujace, a ja mu odpisze ze na 1000000000000 szczepien zmarlo 6 ludzi (przyklad wziety z dupy), to ty zacytujesz koczka juniora i odpiszesz w swoim stylu 'co ty gadasz chuju, szczepionki nie sa trujace', zamiast cytowac mnie i piszac 'co ty gadasz chuju, zmarlo 7 osob'?
aaa chyba akurat faktycznie była śpiewka, że ciepła pogoda to i wirusa mniej, to było plus minus na tym etapie, gdzie zaczynało się w Polsce robić ciepło i ogólnie jakieś takie teorie krążyły nie tylko na torgu
ale nie chce mi się szukać bo jestem leniwy
jest też możliwe że sobie całkiem to wymyśliłem, nie przecze
nie wiem, jaka śpiewka, ja cały czas zadawałem jedno konkretne pytanie, cytat masz w poście wyżej
jeżeli cowboy odpowiadając na moje pytanie, nie odnosi się do niego, tylko do jakichś bliżej nieokreślonych śpiewek (i to jeszcze może spoza torga) no to mogę tylko jeszcze raz przytoczyć pewne cytaty o urojeniach xD
no ale dobrze już, dobrze, rozumiem że zaszło nieporozumienie, bo filipiny nie były odpowiedzią na moje pytanie, tylko na jakieś śpiewki, ok
czy w takim razie pan cowboy mógłby wreszcie podać przykłady krajów z podobnymi warunkami do Australii, które nie wprowadziły podobnych obostrzeń i fatalnie na tym wyszły?
w szachach już dawno byłby pat mimo że jeden z przeciwników ma wszystkich pionków dalej na planszy to drugi już od dłuższego czasu nie ma ruchu. może powołamy się więc na zasady szachowe i uznamy że jest remis i utkacie kurwa w końcu ryje? :hmm
ten pat to byłby wymuszony przez powtórzenie pozycji więcej niż dwa razy, więc ja głosuję jak najbardziej za
Chłop podaje jako dowód szczepień wykres na którym idealnie widac jak ten wirusik nakłada się z wykresem zachorowalnosci na przeziebienia i grype - jesienia gwaltownie rośnie, w srodku zimy delikatnie spada gdy przychodzą mrozy, zeby potem jeszcze raz skoczyc gdy przychodzą deszcze i odwilże. Nie no trzymajcie mnie xD Pytam sie po raz kolejny, gdzie wjebało 3 miliony przypadków grypy z poprzednich lat w stosunku do zeszłego roku? Tylko nie mówcie mi, że papierowa maska wyjeta z kieszeni je powstrzymała xDDDD
chłop zaczął partię z gołębiem i się dziwi, że partii włoskiej nie rozegrał
widzisz kajtek jakbys oglądał marvela to byś wiedział że oczywiście chodziło o australie z ziemii 26320