dobrze, ze sie spowalnia, niech na poczatek pojdzie jakies mieso armatnie typu kornaboj czy grimki :notbad
Wersja do druku
dobrze, ze sie spowalnia, niech na poczatek pojdzie jakies mieso armatnie typu kornaboj czy grimki :notbad
Załącznik 373591
Watykanczyk potwierdzony. :zaba
Mozna zadawac pytania.
Czy w najbliższym czasie umrzesz? Jeżeli nie to dlaczego?
Jeszcze wczoraj a pewnie i dalej master twierdzi, że wejście na K2 przez Tybetańczyków to oszustwo, bo wspomagali się tlenem
Za 2 tygodnie to bez tlenu po schodach do mieszkania nie wyjdzie essssssa
W piatek mnie zaczelo w krzyzu lamac, goraczka 37.5. Sobota caly dzien taki niedojebany, niewyspany jak przy przeziebieniu, dalej goraczka 37.5 (tu juz wiedzialem, ze Watykanczyk bo ja goraczki dwa dni z rzedu chyba nigdy w zyciu nie mialem xD). No i oba te dni taki ogolnie lekko zmeczony bylem po prostu. Niedziela juz lamanie w krzyzu puscilo, goraczka puscila tez za to pojawil sie mokry kaszel i nudnosci. Dzis w sumie juz mi zostal tylko letki kaszel i tyle. Pojechalem na wymaz bo bylem praktycznie pewny, ze to Watykanczyk od razu xD Ale z nadzieja, ze moze jednak nie bo mam w chuj roboty w firmie i chcialem byc w biurze. No i chuj, raczej mnie nie bedzie w najblizszym czasie.
No i tak poza tym to w sumie nic wiecej. Tyle dobrze, ze teraz bede mial bite 2 tygodnie na obrone dobrego imienia polskiego himalaizmu zimowego :kekw :kekw
A i gyncentrum w Sosnowcu sprawne dzialanie wymaz kolo 12.00 zrobiony, wynik o 22.00
ps.
Wirusik nie wyszed z chin, przejezdzalem tamtedy w drodze na shisha pangme :kekw
nawet śmiechłem:kekw
Kolejny raz koronaboy nic nie robi, a szuria Ora się sama sadfrog.jpg
Co ciekawe okazuje sie, ze niespodziewanie przeszedlem to jak najzwyklejsze przeziebienie, jedyna roznica taka, ze faktycznie 2 dni pod rzad mialem ten stan podgoraczkowy bo zazwyczaj schodzi mi po kilku godzinach. Totalnie sie tego nie spodziewalem. :kekw :kekw I wyglada tez, ze nikt innt z 8 osob, z ktorymi mialem kontakt tez sie nie zarazily.
Dzisiaj juz totalnie bez zadnych objawow esssa. I co kurwo @jaxi ; ? Normalnie bez tlenu zaliczone, a ty cos tam krzyczysz. :kekw
to jest jak z kazda inna choroba, bardziej chory bedzie bardziej zarazal, jak sie kicha prycha kaszle i smarka to sie napierdala kropelkami fest, a przy zwyklej rozmowie tego syfu w powietrzu lata nieporownywalnie mniej. z tej samej przyczyny zmarli slabo zarazaja - nie dlatego, ze wirusik umiera razem z nimi, tylko dlatego ze nie oddychaja i nie produkuja kropelek :kappa
kiedy ta obiecana żółta strefa, bo coś ciężko idzie zbieranie nowych przypadków
ja jarałem blunta z koleżanka a na drugie dzień dostała pozytywa bo się jej wech zjebał i też się nie zaraziłem i albo juz miałem bezaobjawowca albo bezobjawowcy nie zarażają.
no to mamy przyczyne xD robilem dzis badania z diaga i typiara zadzwonila ze mam pilnie skurwiac do rodzinnego
ciekawe czy to od zgnilca bezobjawowego czy chuj wie skad
https://i.imgur.com/K2WeVS3.png
jezeli zdechne na zakrzep plucny to chce miec zmieniony nick na KAJETAN WAR LEGEND a w podpisie
robil to co kochal, szkalowal polki.
powiedz lepiej co z tymi bitcoinami bedzie:pepezyd
Na torgu same młode samce, a od przeziębienia płuca sobie rozkurwiają? :hmm
w tym wieku to większość zakolakuw
https://i.imgur.com/3wHtUTi.png
to niezly ten diag, typiara dzwoni ze moge w kazdej chwili zadedac, poszedlem do lekarza to mnie odsyla na sor a te debile jebane nawet badan zrobic nie potrafia
dodam ze juz objawy jakiegos zatora plucnego sam sobie wkrecilem i mialem dusznosc xD
Ja w ogole jak mialem ostra nerwice to normalnie tez mialem takie objawy, czlowiek sobie moze w chuj rzeczy wkrecic xD
@Zodiak ; a gdzie ty te badania robiles?
Jezus maria młodzi ludzie, powinniście najebani po górkach zimą łazić, albo podkręcać rekord czasówki na 20km po parku, a nie na katary zdychać. Kto to widział
plan rzondu pis nie wychodzi? niemozebyc :kekw
Opisuje sytuacje i przywoluje eksperta @cowboy ;
Mam wylot do USA na 27 stycznia 2021, od 26 stycznia zeby wsiasc do jakiegokolwiek samolotu wymagany bedzie test NEGATYWNY na covid. Wybralem sie do paru przychodni w Bialymstoku i proszac o test na covid zostawalem zbywany glupkowatym usmieszkiem bo nie potrafilem odpowiedziec na pytanie jaki konkretnie test chce wykonac. Zazwyczaj jedyna porada ktora uslyszalem bylo i cytuje "prosze sobie przeczytac na stronie internetowej pacjent.gov.pl " Szkoda kurwa tylko, ze ani na tej stronie jak i amerykanskiej nie ma podanej tej informacji. Zadzwonilem nawet do Lotu jak i ambasady, okazuje sie, ze dokladna informacja ktory test jest wymagany, nie zostala jeszce podana, a celnicy domyslaja sie, ze bedzie to test "PCR" i teraz kurwa troszeczke jestem w kropce.
Moje pytanie do cb bo to i tak tylko domyslunek, czy moga miec racje? Czy ty moze uwazasz inaczej.
pozdro
To może po prostu zrób ten test PCR? XD
zrobie, wlasnie tam zapierdalam inb4 pozytywny i 2 tygodnie kwarantanny essa problem sam sie rozwiaze
27 stycznia planowany wylot > dziś 25 stycznia rychło w czas.
:kekw
a tak w brazyli szczepią bez szczepionki/środka w strzykawce
https://streamable.com/xo8ear
:kappa
szczep się goju, przecież szabes goje pokazali ci że to nie boli.
ale to nie ma znaczenia bo oni i tak wymagaja test ktory byl robiony do 3 dni, a wymogi wchodza od 26stycznia
no cusz juz po tesciwie w sumie to calkiem bylem milo zaskoczony, dwie mlode dupeczki, 15 minut wjazd i wyjazd
panienka zapewniala mnie, ze maksymalnie do 48 godzin, a zazwyczaj mozna po 24 juz sprawdzac.
Wracam do pracy, mialem teraz urlop to sobie przylecialem odwiedzic stare smiecie, a co do stanu to ciezko powiedziec bo jezdze po wszystkich stanach od nowego jorku do texasu, dalej juz nie.
ojj byczku, lekko drgnal nawet pzdr
a to super, ja miałem w tym roku do rodziny lecieć no ale trzeba przesunąć plany na 2022:zaba
Teraz wszyscy to maja w dupie wiec malo chetnych i szybki wynik, ja robilem pcra o 10 rano, wynik pozytywny dostalem o 22 tego samego dnia i tego samego zycze djowi mikserowi :feelsokayman
W ogole powazny wirus, 3 osoby z roboty finalnie chore nikt prawie zadnych objawow, lekki kaszelek, dwa dni katarek i esssa zamykamy calom gospodarke i lecimy po kurczaki i do schronu bo smiercionosny wirus :kekw
No i kontroli zadnych policyjnych ani w ogole jakichkolwiek juz nie ma, kazdy to ma w dupie, sanepid zadzwonil w pierwszy dzien potwierdzic, ze sie z nikim nie widzialem (:kekw), a tak to wyjebane i se normalnie po grejpfruty swieze chodze do sklepu tak o :feelsokayman