najlepsza jest karv maga gdzie robią pokazy na typach co jakoś dziwnie te noże trzymają i ogólnie prędkość wyprowadzania ciosów daje hmmm taką siłe, że nie przebiliby się nawet przez ciało
Wersja do druku
najlepsza jest karv maga gdzie robią pokazy na typach co jakoś dziwnie te noże trzymają i ogólnie prędkość wyprowadzania ciosów daje hmmm taką siłe, że nie przebiliby się nawet przez ciało
Ja to bym chciał, żeby można było legalnie strzelać do włamywacza bez przypału. Po latach pewnie kultura posiadania broni bardziej by się rozwinęła i nie byłoby obawy, że Seba postanowił kupić sobie broń do urządzenia masakry pod osiedlowym sklepem, bo przejebał wszystko na fetę i mu na browara nie wystarczyło.
no ja nie mam problemu z tym byś strzelał do włamywacza, ale też nie widzę który punkt że uważam by na pozwolenie potrzebne było ukończenie kursu, psycholog, psychiatra czy wymóg kasy pancernej był dla was szkodliwy i czemu, broń to nie narkotyk że jak se za duża ziułka strzelisz w żyłę to umrzesz tylko ty, ale jej posiadanie ma tez wpływ na twoje otoczenie, już abstrahując od napadów czy zabójstw to w usa jest ogromna liczba wypadków z bronią, tak jak pisałem wcześniej na jedno takie obronienie się przed włamywaczem przypada kilka wypadków nieumyślnego postrzelenia, często którego ofiarami są dzieci i jest to wynik właśnie lekkomyślności w rozdawaniu broni każdemu dałnowi oraz braku edukacji w kierunku używania, przechowywania broni oraz różnych konsekwencji
Nie wiem czy powinno to działać w ten sposób, ale uważam, że ewentualna legalizacja powinna być wprowadzana stopniowo, na przestrzeni czasu, właśnie po to, żeby ludzie się z tym oswoili, nauczyli tej "kultury posiadania broni", mieli czas na nauczenie się życia w świecie, gdzie każdy może wjechać Ci serią w plecy jak zaczął ten zamachowiec.
Bo wydaje mi się, że gdyby tak po prostu rzucić ludziom broń na ulice, to pierwsze skutki byłyby raczej opłakane, totalny chaos.
Wyobrażacie sobie te cosobotnie spiny sebiksów pod klubami?
- masz chuju jakiś problem? Zaraz wpierdole ci kule w ryj!!!!
- taki jesteś kozak z klamka? Ja też kurwa mam i co teraz?
No właśnie, i co wtedy?
Imo szeroka dostępność broni dla społeczeństwa powinna wiązać się z odpowiednim treningiem i edukacją, a to trwa.
No pomyślnie sobie o takim gniewnym czy innym havocu, co pruje ryja i na tym się zazwyczaj kończy, bo na nic innego go nie stać. Broń palna pozwala najgorszej pizdzie siać postrach.
A gdyby tak wprowadzać to stopniowo i taki szary człowieczek mógłby początkowo mieć broń tylko w domu, a noszenie broni na ulicy kończyłoby się zarekwirowaniem i utratą pozwolenia na określony czas :hmm
Myślę, że gdyby legalizować broń, to właśnie tędy droga. Tylko złamanie tego przepisu powinno raczej wiązać się z dużo cięższymi konsekwencjami niż zarekwirowanie broni i odebranie licencji xD
btw. nawet w tej Szwajcarii którą tak lubicie przywoływać nie ma swobodnego dostępu do broni, po prostu większość armii trzyma broń w domach po spełnieniu służby wojskowej, czyli poniekąd przejściu testów psychofizycznych oraz "kursu" z obsługi broni, jeśli chcesz dostać pozwolenie na broń inną drogą to również musisz spełnić warunki jak zdanie egzaminu na obsługę broni oraz wiedzy na jej temat
Polacy nie powinni mieć łatwiejszego dostępu do broni.
Ten żałosny naród w dużej mierze ciągle myśli, że 500+ dają politycy z jakiegoś swojego budżetu, niektórzy nawet nie wiedzą, że płacą jakieś podatki poza dochodowym.
Daj takim troglodytom broń, no daj, gdy ich zdolności manualne i umysłowe kończą się na pociągnięciu zawleczki od puszki taterki (bo taniej niż w butelce), a nawet to potrafią czasem spierdolić.
Idzcie spróbować dostać pozwolenie jako zwykły zjadacz chleba to jest praktycznie niewykonalne.
Co ty hopie pijany jak ja niedługo się biorę za wyrabiania pozwolenia żeby wzbudzać strach, bo broń to mają przecież tylko przestępcy, dobry obywatel dzwoni na milicje
ja wszystko rozumiem ale wziales pod uwage ze w sytuacji gdy dostep do broni jest powszechny, taki patus nie podbiegnie do ciebie z nozem tylko z glockiem? i wtedy to czy bedziesz mial przy sobie kalasznikowa czy gaz pieprzowy nic nie zmieni bo jak sam powiedziales czas na reakcje jest znikomy ?
i to jest glowny problem z legalizacja broni palnej - to prawda ze na dzien dzisiejszy jak ktos w polsce chce, to sobie zalatwi, ale wiekszosc sie nie fatyguje, bo za duzo pierdolenia i prosciej nosic przy sobie noz. w momencie gdy mozna ja dostac, automatycznie zwieksza sie jej ilosc w kraju i dostep zmienia sie z "przez kolege kolegi" (co tez nie jest prawda, jak ktos kiedys probowal zalatwic to wie - niewiele ludzi ma takie kontakty) na "badz za 5 min pod blokiem" jak z kupowaniem marihuany
Ładnie masz najebane w główce i z każdym postem to potwierdzasz
Już Ci tłumaczę. Jakbyś miał pozwolenie i z znienacka ktoś przystawiłby ci do głowy/ciała niż czy pistolet to chuja by to dało owszem. Broń byłaby użyteczna w przypadku kiedy możesz zareagowac. Widziałeś jak w tym kraju działa prawo? Zobacz sobie jakikolwiek film z napadu czy włamania. Ofiara często widzi co się dzieje i może tylko patrzeć lub krzyczeć. W Ameryce? W sklepie normalnie możesz odjebac śmiecia co okrada twój sklep, a u nas? Zrezygnowany, a jeśli przeżył więcej niż jeden napad to już że spokojem oddaję pieniądze bo wie, że odszkodowanie wszystko pokryje. Oglądałem gdzieś na jakimś wykopie czy gdzieś jak okradają zlotówe. Chłopy weszły i zabrały bo co on im zrobi przecież.