Zastanawia mnie, czy Boryna potrafiłby napisać trzy zdania złożone, nie używając słów "prawicowy", "prawica", "prawicowość" itp.
Wersja do druku
Zastanawia mnie, czy Boryna potrafiłby napisać trzy zdania złożone, nie używając słów "prawicowy", "prawica", "prawicowość" itp.
PO i Nowoczesna prawica
COOOO??
Potrafiłby ale na forum używam tych słów nadzwyczaj często bo żyjemy w epoce pomieszania pojęć gdzie rożnego rodzaju gwiazdy YouTube wmówiły ludziom, że Platforma i Nowoczesna to jakieś "lewactwo" i inne tego typu bzdury.
Jasne, że tak, a niby to partie lewicowe? Gdzie odwołują się do lewicowych wartości? Platforma i PiS niedaleko przecież mają do siebie, rozważały koalicję swego czasu.
Obecnie w Europie nie rządzi żadna partia prawicowa, dziekuje dobranoc
Cały problem wynika z tego, że podział na prawicę i lewicę to już przestarzały, mocno nieaktualny, XIX-XX wieczny koncept.
Obecnie scena polityczna dzieli się nie na prawicę i lewicę, tylko na partie globalistyczne i narodowe.
Globaliści dalej dzielą się na socjalnych globalistów: SLD, Razem oraz na neoliberalnych globalistów: PO, Nowoczesna.
Także PO, Nowoczesna to takie sama w gruncie rzeczy partie jak SPD Schulza, CDU Merkel czy En Marche Macrona: globalistyczne. Ponieważ główna oś podziału biegnie na linii globalizmu i nacjonalizmu.
Partie narodowe też dzielą się dalej na socjalistów: PiS oraz klasycznych liberałów: Wolność.
Także socjaliści są po obu stronach, natomiast globaliści mają poza tym neoliberalism a narodowcy classical liberalism.
podział na lewicę i prawicę pochodzi z czasu rewolucji francuskiej i wtedy znaczył zupełnie co innego, ówczesną lewicą byliby kapitaliści itp.
zresztą, taki podział utrzymywał się jeszcze później i np. w XIX w. w USA lewicą byli wspomniani republikanie
mam nadzieję, że to nie zburzy Borynie jego idealistycznych dziecięcych wizji
No nie do końca znaczył zupełnie co innego, od rewolucji francuskiej lewica i prawica to świat pewnych wartości. Wartości lewicowe to, najprościej mówiąc, wolność, równość, solidarność, wartości prawicy to hierarchia, władza, tradycja, naród, autorytet, zinstytucjonalizowana religia i inne tego typu. Platforma Obywatelska oraz Nowoczesna wpisują się w świat wartości prawicy, nie lewicy. Platforma i PiS wywodzą się zresztą z tego samego postsolidarnościowego nurtu i są to partie do siebie nadzwyczaj podobne, w planach miały kiedyś nawet koalicję. Trudno tylko wyjaśniać to torgowym politologom którym zdążono zohydzić wszystko co lewicowe(i tak chadecka Platforma to jakieś "lewactwo") i czerpią wiedzę z Uniwersytetu YouTube im. Mariusza Max Kolonki.
Niezłe wnioski biorąc pod uwagę, że jestem przeciwnikiem aborcji. Cóz, może spotkamy się któregoś dnia w Wielkiej Polsce.
Ciekaw jestem, skąd ty czerpiesz wiedzę. Po niektórych postach to sądzę, że z wykładów na Uniwersytecie im. Kazimirery Szczuki.
"Wolność, równość, braterstwo" to były hasełka wymyślone dla chłopów i wszelkiego pospólstwa, żeby ich przekonać do wzięcia udziału w rewolucji napędzanej przez burżuazję, bogate mieszczaństwo itp. którym to nie chodziło o żadne "wartości", tylko większą władzę i przywileje pieniądza, kosztem szlachty, rojalistów i duchowieństwa.
I ty po prostu jesteś takim omamionym chłopem. Zresztą, nick zobowiązuje, hehe.
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam.
[y]Fd3JrFXLrA0[/y]
Rewolucja francuska była przełomowym wydarzeniem, które zburzyło świat feudalnej arystokracji. Oczywiście, że jej uczestnicy nie byli kryształowo czyści i niekoniecznie zawsze wierzyli w to co mówią. W rewolucję francuską i jej późniejszą krytykę/pochwałę zaangażowanych było wielu myślicieli, filozofów co miało ogromny wpływ na historię idei. Przeciwko temu wyzyskowi przez nowe klasy panujące lewica protestowała wśród swoich czerwonych i czarnych sztandarów kilkanaście lat później na barykadach w Paryżu i Lyonie. Serio tego nie rozumiesz i sądzisz, że utożsamianie lewicy z wolnością, równością i solidarnością to jakaś bajka wymyślona przez burżuazję? Za te wartości i autentyczną wiarę w nie przez lata całkiem sporo lewicowców zapłaciło życiem.
Ale tu nie chodzi o to, że "nie byli kryształowo czyści", tylko fakt, że spora część tej dzisiejszej "prawicy" historycznie jest lewicą (w odniesieniu do genezy tego pojęcia), tzn. różnego rodzaju kapitaliści, republikanie itp. Z kolei większość dzisiejszej "lewicy" opiera się głównie na marksizmie itp. i wtedy po prostu nie istniała. Chyba jedyne, co się nie zmieniło, to że ta tzw. "lewica" odnosi się do idei bazujących na instynktach najniższej klasy, ale te też uległy zmianie.
Natomiast ty żyjesz w jakiejś śmiesznej wizji wspaniałej lewicy ratującej świat od zarania dziejów, tak, jakby to był jakiś osobowy byt. I w każdym poście pierdolisz te swoje smuty "prawica", "lewica", "prawicowa propaganda", "lewica", "lewica", "prawica", "prawica i lewica", wszystko stygmatyzujesz i odnosisz do tego śmiesznego podziału, który w rzeczywistości jest zupełnie ogólny i umowny i tak naprawdę gówno znaczy, czego nie potrafisz pojąć.
Ogólnie to gadasz jak taki dzieciaczek, który ledwo co dowiedział się o co chodzi w tej całej "lewicy i prawicy" i teraz nagle wielki polityk-filozof, będzie męczyć wszystkich wkoło, tak jak te tępe seby, co wszędzie widzą lewactwo. A mózg masz tak sprany, że pamiętam jak nawet w dyskusjach damsko-męskich doszukiwałeś się wpływu "prawackiej propagandy" w tym, że ktoś tam pierdolił od rzeczy.
Jeżeli wszelkie zakazy i nakazy nazywasz wolnością to widzę niezły z ciebie razemita xD
BUAHAHAHAHAHAHAHA
Główna różnica między prawicą i lewicą to jest właśnie kwestia dotycząca wolności. Chyba oczywistym jest, że im dalej w lewo tym bardziej anty-wolnościowa postawa.
Prawica opowiada się za tym abyś mógł mieć swobodny dostęp do broni palnej, lewica chce tego zakazać.
Prawica opowiada się za tym abyś mógł swobodnie wyrażać swoje poglądy, lewica wprowadza koncepty typu poprawność polityczna albo mowa nienawiści, kontrolując to co możesz mówić na głos, publikować itd. Albo jak możesz się zrzeszać.
Prawica opowiada się za tym abyś mógł w możliwie największym stopniu dysponował swoimi pieniędzmi, lewica opowiada się za tym, aby w możliwie największym stopniu władza rozdystrybuowała twoja pieniądze.
Prawica opowiada się za małym rządem, lewica chce rozbudowanej administracji, gdzie rząd kontroluje jak największe obszary życia i wydaje pozwolenia, zezwolenia, licencje, koncesje itd.
Lewica chce natomiast przykładowo parytetów: tyle i tyle ma być czarnych, tyle muzułmanów, tyle ateistów, tyle kobiet, tyle gejów, tyle niepełnosprawnych, tyle transwestytów, na listach wyborczych, w partii, na uczelniach, na zawodach, na konkursach, w pracy.
Najważniejsza wartość prawicy to wolność. Najważniejsza wartość lewicy to równość.
Aby osiągnąć cele lewicy trzeba zabrać ludziom wolność i zwiększyć zakres władzy aby wyrównać wszystkie nierówności (w dół).
To jest kwintesencja lewicy.
Poproś rodziców, niech ci opowiedzą o komunie. Albo przeczytaj jakąś książkę aby się do edukować. Ile ludzie mieli wolności za komuny?
Po raz kolejny okazałeś się retardedm, gratulacje.
PS. Tak, wiem, że dostane RE: LEWICA NIE ZAKAZUJE GEJOM BRAĆ ŚLUBU!!1!!1
https://m.popkey.co/87529e/kdk5l.gifCytuj:
tibia77 napisał
Podejście Boryny jest strasznie dogmatyczne, ortodoksyjne. Prawdy objawione (przez Marksa) z którymi się nie polemizuje, tylko przyjmuje w całości. Ciasny umysł.
tak jak juz napisalem boryna okazal sie wioskowym glupkiem jakby przy mnie takie spierdoliny swoje opowiadal to bym nie wytrzymal i mu wyjebal powaznie wam mowie, bo takie zachowania trzeba tepic, jeszcze dzieciom zacznie te zaklamania mowic i po co to komu
Najlepsze jest to, że i tak zapłacicie